|
Blog > Komentarze do wpisu
Bez tytułu
Ostatnio sporo się dzieje. Trzy tygodnie temu przeprowadziliśmy się i powoli na nowo ustawiamy swoje życie do pionu.Oznacza to konieczność ciągłego prania i prasowania, bo w pudłach wszystko się pogniotło, ale powoli wychodzę z tego;) Okolicę mamy ładną i spokojną, blisko do autobusu, dobry dojazd do pracy, choć jest trochę dalej. Mamy też dwie nowe lokatorki, które wkrótce przedstawię :) Dwa tygodnie temu (9-10.09.) byłam w Lublinie na V Forum Młodych Bibliotekarzy (podobnie jak Eva). Pierwszy raz uczestniczyłam w Forum i żałuję, że wcześniej mnie tam nie było. Mnóstwo bardzo sympatycznych ludzi z przeróżnych typów bibliotek, co owocowało naprawdę ciekawymi rozmowami - lubię dowiadywać się czegoś nowego:) Sam Lublin okazał się bardzo ładnym i interesującym miastem, podczas zwiedzania mieliśmy rewelacyjnego przewodnika, który opowiadał bardzo zajmująco i wcale nie nudno - przytaczał mnóstwo legend i wesołych anegdot, zresztą miał specyficzny sposób mówienia, który wywoływał uśmiech:) Moje poprzednie spotkanie z tym miastem było dość pechowe (kupienie biletu na "pociąg widmo" około godziny 22...), ale teraz mam o wiele lepsze wspomnienia. Mam nadzieję w tym roku (akademickim) trochę ruszyć ze swoim tak zwanym rozwojem zawodowym, ale co z tego wyjdzie - czas pokaże. Tymczasem na razie planuję i czytam oczywiście, bo bez czytania u mnie jak bez ręki. Polubiłam swoją nową bibliotekę miejską (bo wyprowadziłam się poza miasto), kupują bardzo ciekawe nowości z naprawdę różnych dziedzin - nawet mój nieczytający Małżonek znalazł coś dla siebie. Własnie skończyłam "Precz z brunetami!" Marty Obuch - postawiłam na jakąś w miarę lekką lekturę i nie zawiodlam się. Nic głupiutkiego - to jakby odświeżona wersja Chmielewskiej - jest zagadka kryminalna, ale i mnóstwo humoru, a do tego urocza główna bohaterka Madzia:) Kończę ponadto "To, co ukryte" Laury Lippman. Bardzo dobry, psychologiczny kryminał. W zanadrzu jeszcze czekają cztery inne książki z dwóch bibliotek plus pięć pozycji, zakupionych w promocji w "Matrasie" (polecam zajrzeć, bo widziałam wczoraj, że promocja wciąż trwa!). Na pewno nie będę się nudzić :) niedziela, 26 września 2010, madziako2
|
|