|
Blog > Komentarze do wpisu
Co cieszy bibliotekarza
Pamiętam, że kiedy zaczynałam rok temu pracę w obecnej firmie, zachwycona byłam zwłaszcza jedną rzeczą - że mam swoją własną pieczątkę:) Własną - to znaczy taką, która leży przy mnie i którą nie muszę dzielić się z innym bibliotekarzem, kiedy jest tłum ludzi i dziesiątki książek do ostemplowania datą. Byłam zaskoczona, że tu są dwie:) Nawet zżyłam się z tą moja pieczątką - nie lubię stemplowac inną. Jestem chyba trochę dziwakiem;) wtorek, 08 września 2009, madziako2
|
|